Bezpieczne wakacje z BabySpec!

Wysłane przez: Kamil Parzyjagła W: Poradnik Na: Komentarz: 0 Uderzyć: 30

Cześć, tu Kamil z BabySpec. Od kilkunastu lat doradzam w tematach związanych z  fotelikami  samochodowymi oraz szeroko pojętym bezpieczeństwem podróżowania dzieci.

Dzielę się z Wami wiedzą nie tylko teoretyczną, ale również praktyczną, zdobytą podczas  wielu szkoleń i kursów organizowanych przez producentów fotelików, ale również przez  niezależne instytuty prowadzące doświadczenia w zakresie poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodzie (np. szwedzki VTI).

Kochani Rodzice!

Jest czerwiec. Lada chwila rozpoczną się wakacyjne. A jak wakacje to na pewno będą wyjazdy wakacyjne... z dziećmi, czyli z zapewnieniem im maksimum bezpieczeństwa, w prawidłowo dobranym foteliku do dziecka oraz  poprawnie dobranym i  zamontowanym  foteliku w samochodzie.

Zwłaszcza przy  okazji wakacji, ale nie tylko! – możesz przyjechać do BabySpec na bezpłatną inspekcję fotelikową. BEZPŁATNIE sprawdzimy  poprawność montażu, doradzimy i odpowiemy na Twoje pytania – przede wszystkim:

Po czym poznać czy moje dziecko pasuje do tego fotelika? Jak  sprawdzić czy mój fotelik jest dobrze dopasowany do auta?

Oprócz zajmowania się zawodowo fotelikami, prywatnie -  jestem rodzicem dwójki dzieci, więc jak najbardziej rozumiem wasze wątpliwości. Sam też miałem czasem sytuacje wymagające podjęcia decyzji fotelikowej. Pomyślałem, że napiszę wam garść  mam nadzieję przydatnych informacji, które pomogą Wam rozwiązać "fotelikowe rozterki".  Pamiętajcie proszę, że jeśli będziecie mieć nadal wątpliwości to nie ryzykujcie jazdy z „niepewnym” fotelikiem lub niepoprawnie zamontowanym. Przewozicie dziecko, dlatego ryzyko błędów związanych z fotelikiem musicie ograniczyć do minimum, najlepiej do zera!

Odwiedźcie profesjonalny sklep, w którym uzyskacie fachową poradę i pomoc. Ja, ze swojej strony  – serdecznie zapraszam do sklepów Babyspec w Częstochowie oraz Babyspec w Katowicach, gdzie wyszkolony doradca pomoże rozwiązać Wasz problem z fotelikiem.

Lećmy z tematem, bo przecież trzeba się szykować do wyjazdu:

Fotelik dla noworodków i niemowląt – kiedy zmieniać?

Na wstępie przypomnę o bardzo ważnej zasadzie – w tej kategorii foteliki montujemy wyłącznie tyłem do kierunku jazdy – najlepiej na  tylnej kanapie – najlepiej po prawej stronie kanapy (za pasażerem)!

Foteliki (nosidełka) 0-13 kg.

To przedział wg potocznie nazywanej "normy wagowej" , a obecnie zastępowanej normą "wzrostową". Wg tej normy – fotelik jest dedykowany dla dzieci w przedziale od 40 cm do zakresu pomiędzy 75cm - 87 cm. Najczęściej te nieco droższe będą miały ten limit wzrostu większy.
Zobaczcie, że różnica  maksymalnego wzrostu dziecka wynosi aż 12cm, pomimo tego samego zakresu wagowego.
Jednym z fotelików o najdłuższym czasie używania przez dziecko, bo aż do 24 m-cy wg deklaracji producenta jest fotelik Cybex Clud Z2 I-size,
zaś fotelikiem najlżejszym do "dźwigania zestawu dziecko + fotelik"  jest Avionaut Pixel PRO 2 – waży tylko 2,5 kg.

Do jakiego wzrostu jest fotelik Twojego maleństwa? Jeśli tego nie wiesz – zerknij w instrukcję produktu lub na stronie producenta fotelika. Upewnisz się do kiedy maksymalnie możesz używać fotelika zgodnie z zaleceniem producenta. Pamiętaj, żeby stosować się do tych zaleceń, ponieważ zostały one stworzone i przetestowane, żeby maksymalnie chronić Twoje dziecko.
Zaś od strony praktycznej – generalnie  główka dziecka nie może wychodzić poza obrys fotelika. Wtedy jest to warunek konieczny do  zmiany fotelika kolejny - większy.

Często słyszę od rodziców, że dziecko nie chce jeździć w foteliku, płacze i jest niespokojne, pomimo  że jeszcze nie wyrosło z fotelika. Co wtedy robić?

Słuchajcie - to tak wygląda, że: foteliki są dosyć mocno zróżnicowane – mają różne kształty i profil „skorupy”  (mniej lub bardziej "embrionalną"), są bardziej lub mniej "pochylone" (zwłaszcza te bez regulacji pochyleń). Są też fotelik nieco szersze i nieco węższe. I tak samo dzieciaczki – są różne. Większe i bardziej delikatne,  niższe i nieco wyższe (to pewnie łatwiej Wam zobaczyć na siatce centylowej Waszego dziecka) Wreszcie są  dzieci  póki co  te nieco spokojniejsze jak i  te od razu „pełne energii” i właściwie nie wymagające "ładowania" :)

Wówczas dziecko,  przez najczęściej płacz i grymaszenie  zgłasza swój "protest" dotyczący niewygodnej pozycji w swoim obecnym foteliku.  „Boczna ciasnota”, niewygodne ułożenie głowy, często niskie ułożenie fotelika w samochodzie powoduje, że dziecko starsze, powyżej 6 miesiąca życia – nie widzi  dobrze przez szybę samochodu tego co jest "za oknem", i często się z tego powodu denerwuje. Kto by pomyślał? :)  

A czasami jest to czynniki "poza fotelikowy" - jak zbyt dynamiczny styl jazdy rodzica (nie piszę że konkretnie „ojców” :), który powoduje dyskomfort podróżowania. Rodzicu – odpowiedz szczerze – zwróciłeś kiedyś na to uwagę?

Albo sytuacja, gdy podróżuje sam rodzic jako kierowca z dzieckiem zapiętym z tyłu samochodu i wtedy brak zamontowanego lusterka do obserwacji dziecka może powodować jego stres i dyskomfort, bo nie widzi mamy czy taty – kierowcy.

Ok, jeśli wszystko na to wskazuje, że jednak problem dotyczy samego fotelika i lepiej będzie zmienić go na większy - to idealnie, żeby dziecko niezależnie do wieku - samo już siedziało. Wtedy mamy "naturalną"  informację, że można "płynnie" i bez większych przeszkód  zmieniać tron na nowy z kolejnej kategorii czyli "maluch".

Nowy, ale jaki?

Foteliki kategorii maluch – od kiedy i do kiedy?

Pewnie wiecie, a jak nie to wam powiem, że w tej kategorii ideał bezpieczeństwa jest wtedy, gdy przewozisz swoje dziecko tyłem do kierunku jazdy – czyli w pozycji 5x bezpieczniejszej niż przodem – przynajmniej do tego piątego roku życia!
W tej dziedzinie liderują foteliki marki Axkid.

Bardzo dobrze – gdy jest to chociaż pełny – czwarty rok! - wtedy do 105cm i 18 kg wagi dziecka, a najpopularniejsze z nich są  foteliki obrotowe takich marek jak: Cybex, Britax Romer, Swandoo, Maxi Cosi, Joie czy Besafe.

Niezależnie, który model fotelika wybierzesz – podstawowa idea jest taka, żeby:

  • dziecko wygodnie siedziało w foteliku w sposób naturalnie ułożone, tzn. nie zapadnięte, lędźwie przylegające do oparcia, a korpus ułożony prosto w osi fotelika - pasy piersiowe przechodziły "po linii" barków. Wygląda to tak, że osłonki pasów piersiowych "wychodzą jakby już  zza pleców"
  • pasy biodrowe ściągnięte przechodziły po udach/bioderkach, ale absolutnie  nie nachodziły na brzuszek dziecka.
  • pasy były ściągnięte "na ciasno", tzn. żeby nie dało się ich "uszczypnąć" lub dało się włożyć pod pas palec na wysokości piersi, ale nie dało się tym palcem ruszać "góra-dół".

Często przy mniejszych dzieciach potrzebna będzie wkładka redukcyjna, którą niektóre modele fotelików z tej kategorii posiadają w standardowym wyposażeniu.
Tak dopasowane dziecko jest wtedy  cały czas maksymalnie chronione – w najbezpieczniejszym kierunku do jazdy, we własnych 5-punktowych  pasach fotelika, w optymalnym "opatuleniu" ciała przez fotelik, a przede wszystkim z ochroną: głowy, karku i korpusu.
Nie rezygnuj z tego, dopóki któryś z parametrów nie dobija  do granicy, a linia oczu dziecka mieści się w zagłówku.

Przy tej okazji przedstawię wam kilka mitów, które można spotkać w internecie, o tym że,  dzieci nie lubią jazdy tyłem do kierunku jazdy, że nie mieszczą im się nogi, że dziecko mało widzi podczas jazdy, albo, że wymiotuje od jazdy tyłem. Większość tych "założeń" można  łatwo podważyć  - spieszę to wyjaśnić.

No bo: nogi dziecko w tym wieku swobodnie wywija w różne strony świata, więc spokojnie te nogi sobie ułoży w dowolny, wygodny dla niego sposób.
Przy okazji - jest takie powiedzenie – może trochę brutalne, ale jakże prawdziwe - po kolizji / wypadku – nogi, ręce można "poskładać" - kręgi szyjne – zdecydowanie nie!

W jeździe tyłem – nogi nie "wiszą", co przy jeździe przodem często powoduje "skurcze" i "mrowienie" nóg.
Siedząc tyłem dziecko de facto widzi więcej – oczywiście zależy od auta, bo oprócz bocznych szyb jest jeszcze duża, tylna szyba.
Kwestie wymiotów – nie ma dużej ilości udowodnionych przypadków, że jest to spowodowane kierunkiem jazdy. Jeśli występuje choroba lokomocyjna to i przy jeździe przodem również będą "atrakcje”.

Na koniec jeszcze jedna dosyć często spotykana w sklepach BabySpec "sytuacja fotelikowa", której doświadczają rodzice i nie wiedzą co robić.

Dziecko 3  lata  - 15 kg - prawie 100cm – rodzic twierdzi, że musi przepiąć do ostatniego fotelika, bo drugie,  młodsze wyrosło z pierwszego fotelika i musi je przesadzić a nie będzie "dublować": czy kupować żadnego "pośredniego" i chce dla starszaka fotelik ten już "ostatni".

Foteliki te "ostatnie" czy "dla juniora"  są homologowane dla dzieci już od nawet 3 lat, wtedy 100cm i wadze od 15 kg, w montażu przodem do kierunku jazdy.

Pamiętaj!

  • Takie foteliki nie mają już własnych pasów. Dziecko zapinasz tak jak dorosłego – pasem samochodowym! Dlatego szalenie istotne jest, żeby na przymiarce w profesjonalnym sklepie z fotelikami zweryfikować czy pasy przebiegają po prawidłowych miejscach ciała dziecka. Konkretnie – pas biodrowy  po udach dziecka, zacinając maksymalnie do linii bioder czyli absolutnie nie nachodząc powyżej na brzuszek.
  • Pas naramienny – przechodzi optymalnie pośrodku obręczy barkowej czyli daleko od szyi (krtani) oraz  od skraju ramienia (żeby się pas sam z siebie nie ześlizgiwał podczas jazdy).
  • Idealnie, jeśli prowadnica pasa piersiowego  "wypuszczała" pas samochodowy jak najbardziej po barku, zwłaszcza przy wczesnym przejściu na ostatni fotel, gdy dziecko jest "drobnej budowy".  Tutaj jednym z lepszych fotelików z homologacją  już od 95cm wzrostu dziecka jest Takata Maxi.

Niektóre foteliki pomimo spełnienia kryteriów wagowo - wzrostowych mogą wcale nie być odpowiednio dopasowane dla Twojego dziecka.
Dlatego rekomenduję - nie kupuj "w ciemno" fotelika, bo możesz niechcący zrobić krzywdę swojemu dziecku.
Odwiedź profesjonalny sklep, przymierz dziecko, niech doradca sprawdzi Ci dopasowanie w samochodzie  fotelika i dziecka, również co ważne kątem wygody i ergonomii. Naprawdę różne foteliki w różnych autach układają się "w cały świat".
Pogadaj o cenie. Np. misja naszego sklepu jest taka, że dzięki naszej pomocy -  wychodzisz z dobrze dobranym, bezpiecznym fotelikiem, kupując go taniej niż internecie, gdzie Internet nie da Ci tych wszystkich usług.

W BabySpec wierzymy, że zadowolony klient poleci nasz sklep a sam wróci po kolejne, udane zakupy.  Zobacz nasze standardy obsługi przeglądając opinie w Google.

Z dumą też podkreślamy, że jesteśmy Partnerem Osiem Gwiazdek – sieci profesjonalnych sklepów z fotelikami samochodowymi.

Dzięki za przeczytania do końca ;) Do zobaczenia na "fotelikowym szlaku".

Uwagi

Zostaw swój komentarz